A A A

zdalne nauczanie od 19-22.10.2020

 

 

Drodzy Rodzice, Kochane „Kotki".

W tym tygodniu porozmawiamy na temat: „Idzie jesień…do zwierząt”.

 

       1.      Opowiadanie „Ptaki w parku” A. Widzowskiej może być punktem wyjścia do rozmów: które zwierzęta zostają z nami na zimę? Które zapadają w sen zimowy? Które gromadzą zapasy? Które ptaki odlatują do ciepłych krajów?

 

 

Dzień był tak piękny, że przedszkolaki z grupy Olka wybrały się na spacer do parku.

- Sprawdzimy, w jakiej sukience chodzi jesień – zażartowała pani.

Wszystkie dzieci wiedziały, że jesień jest jak najbardziej kolorową porą roku: żółta jak słoneczko, zielona jak trawa, pomarańczowa jak mandarynka, czerwona jak maki i brązowa jak czekolada. Dzieci z radością zbierały wielobarwne liście, kasztany i żołędzie w berecikach. Nagle zza drzewa wyskoczyła wiewiórka, zamiotła ogonkiem niewidoczne okruszki i chwyciła łapkami żołędzia.

– Złapię ją! – krzyknął Piotruś i razem z Michałem popędzili w kierunku zwierzątka.

– Basia, Basia, Basia! – wołały dziewczynki, ale wiewióreczka jednym susem wskoczyła na drzewo i ukryła się wysoko na gałęzi. Dzieci zaśpiewały jej fragment piosenki, której nauczyły się w przedszkolu: „Schrupała wiewiórka orzeszek. Łupinki włożyła mi w kieszeń. Przed nosem machnęła mi kitką. Tak skakać po nosie jest brzydko!”

Wszyscy z chichotem biegali wokół drzew, a Tomek straszył Agatkę kolczastą kulką, w której znajdował się kasztan.

Tylko Olek nie uczestniczył w zabawie. Miał nadzieję spotkać w parku wiele gatunków ptaków, o których opowiadał mu dziadek, a szczególnie skowronka.

– Bądźcie cicho! Wystraszyliście wszystkie ptaki! – zawołał.

– Jakie ptaki? Nie było tu ani jednego.

– No właśnie, przestraszyły się hałasu! – Olek był naprawdę zdenerwowany.

Pani poprosiła, żeby wszystkie dzieci zebrały się wokół niej, a potem położyła palec na ustach i szepnęła:

- Cicho szaaa. W parku nie wolno hałasować, bo można wystraszyć zwierzęta i ludzi. Widzicie tego psa, który idzie ze starszym panem? Aż podkulił ogon ze strachu. Obudziliście też malucha śpiącego w wózku.

Słyszycie?

Rzeczywiście, nieopodal słychać było płaczące niemowlę.

- Skowronki też się wystraszyły – powiedział smutno Olek.

- O tej porze roku są w Afryce. Jesienią wiele ptaków odlatuje do ciepłych krajów – między innymi czajki, jerzyki, słowiki, szpaki, skowronki, żurawie, jaskółki i bociany. Nie spotkamy ich w parku we wrześniu, ale na wiosnę przylecą tu znowu.

- Dziadek mi pokazywał sikory i mówił, że w zimie lubią jeść słoninkę.

- Tak sikorki zostaną u nas, podobnie jak wróbelki. Wywiesimy dla nich karmnik i będziemy tam wsypywać ziarna słonecznika.

- Pszenicę i owies też – pochwalił się swoją wiedzą Olek.

Dzieci wracały do przedszkola parami i nie hałasowały. Może bały się, że wystraszona wiewiórka odleci do ciepłych krajów? Czy wiewiórki mają skrzydła?

 

Porozmawiajcie proszę z dziećmi na temat w/w opowiadania:

 

- Dokąd poszły dzieci z panią?

- Kogo tam spotkały?

- Dlaczego Olek i inne dzieci nie spotkały w parku skowronka?

- Które ptaki odlatują do ciepłych krajów?

- W jaki sposób można pomagać ptakom zimą?

 

2. Drodzy rodzice jeśli macie taką możliwość to udajcie się z dziećmi na spacer do parku lub do lasu. Jeśli macie w domu szkło powiększające to zabierzcie je ze sobą by pokazać dzieciom jak wygląda świat widziany przez lupę. Pamiętajcie przedszkolaki by w parku lub w lesie zachowywać się cicho. Rozglądajcie się dokładnie – może dokonacie jakichś odkryć? Może uda się wam znaleźć malutkiego żuczka, który nagle urośnie? Możecie zobaczyć jak wygląda kasztan pod lupą? A jak czapeczka żołędzia? Zatrzymajcie się na chwilę, aby posłuchać ptasich treli – a może usłyszycie jeszcze jakieś inne dźwięki?

 

3. Aby przybliżyć dzieciom temat w jaki sposób zwierzęta przygotowują się do mroźnej zimy proponuję  zobaczyć filmik edukacyjny:

 

https://www.youtube.com/watch?v=5kEbfvzz6e0

 

 

4. „Każdy ma swój domek”. - Człowiek ma swój dom, kot i pies także. A gdzie mieszkają leśne zwierzęta, czy wiesz?

 

 

 

Wiewiórka mieszka w dziupli, lis w norze a niedźwiedź w gawrze. - z pomocą rodziców połącz zwierzęta z ich domem.

 

5. „Żołądź, kasztan, żołądź, kasztan…” - zabawa  w rytmy – poproście dzieci żeby kontynuowały ułożony przez Was rytm z  żołędzi, kasztanów lub innych darów jesieni. Można też zamiast darów jesieni wykorzystać klocki w dwóch kolorach, np.:

– żołądź, kasztan, żołądź, kasztan, żołądź, kasztan…

– szyszka, szyszka, kasztan, szyszka, szyszka, kasztan, szyszka, szyszka, kasztan…

 

6. „Wiewiórka robi zapasy” – przeliczanie elementów (potrzebne będą  orzechy  albo klocki).

Wiewiórka Klementynka przygotowuje się do zimy. Zbiera orzechy, które wyrosły na leszczynie. W poniedziałek zerwała z leszczyny dwa orzechy i zaniosła je do dziupli (dziecko umieszcza dwa orzechy w dziupli np. na tacy/talerzu). We wtorek znalazła jednego orzecha (dziecko umieszcza jeden orzech/klocek w dziupli). Ile orzechów zebrała wiewiórka? (Dziecko przelicza elementy z dziupli).

 

7. „Jak wygląda jeżyk” dzieci oglądają ilustrację przedstawiającą jeża, opisują jego wygląd, liczą uszy, oczy, łapy. Następnie tworzą pracę plastyczną „Pan Jeżyk”, wykorzystując masę solną (szklanka mąki pszennej, szklanka mąki ziemniaczanej, szklanka soli i pół szklanki ciepłej wody- wszystko razem dokładnie wymieszać ) oraz pestki dyni, makaron, patyczki, itp. aby powstały igły na grzbiecie jeża.

Masa ta jest bardzo plastycznym materiałem do prac, które można utwardzić poprzez wypiekanie, a następnie pomalować  farbą. Wykazujemy się własną kreatywnością i pomysłowością.

 

8. Zabawa logopedyczna – „Jeżyk sprząta swój domek na zimę”. W naszej zabawie język to mały jeż, twoja buzia to domek jeża. Wykonujemy następujące czynności:

 

- Jeż myje drzwi (oblizywanie czubkiem języka szeroko rozwartych warg)


- Jeż myje kąty (kierowanie czubka języka w kąciki ust)

 

- Jeż myje ściany (wypychanie policzków językiem)

 

- Jeż myje sufit (przesuwanie czubkiem języka po podniebieniu twardym)

 

- Jeż trzepie dywan (kląskanie)

 

- Jeż odkurza (przedłużenie głoski „w”)

 

- Jeż myje okna (przesuwanie czubkiem języka po zewnętrznej stronie górnych zębów, wargi szeroko otarte)

 

- Jeż jest bardzo zadowolony, że posprzątał i uśmiecha się (rozciąganie warg jak w uśmiechu, zęby zwarte)

 

 

9. Nie zapominamy o ruchu.

 

 

„Idą jeże”- zabawa z elementem  równowagi – Rodzic rozkłada sznurek budując z niego drogę dla jeży, zakończoną stosem liści/poduszek. Dzieci jako jeże mają za zadanie przejść po sznurku, stopa za stopą, nie zbaczając z trasy, a na koniec wskoczyć na liście/poduszki.

 

 „Rób to co ja” – dziecko naśladuje ruchy rodzica (tupnięcie, klaskanie, podskoki, zakrycie oka, obroty, itp.) Proponuję zacząć od pojedynczych gestów, a potem łączyć je w zestawy. Np.: podskocz-pomachaj-obróć się

 

 „ Rzuć i złap”. - dzieci zgniatają kartki gazety w kulki, następnie  podrzucają je do góry i próbują złapać .

 

 

10. Muzyka dobra na wszystko.

 

Wysłuchajcie razem piosenki „Wiewiórka”,

 

https://www.youtube.com/watch?v=wGvndhU3V2Y&t=99s

 

Możecie pobawić się przy piosence pokazując jej treść ruchem ćwicząc przy okazji pamięć i słuch. Spróbujcie zapamiętać słowa refrenu.   

 

Pamiętacie piosenkę „Jestem muzykantem konszabelantem”? Zaśpiewajcie ją rodzicom i pokażcie jak muzykant grał na instrumentach:

 

https://www.youtube.com/watch?v=fn7Lkw2pLi4